Yagbu.eu

Home Sekcje Muzyka 52 Dębiec „Deep Hans” - nielegal warty uwagi

52 Dębiec „Deep Hans” - nielegal warty uwagi

Nie wiele albumów w całości potrafi do mnie trafić. Najczęściej jest tak, że jeden co najwyżej kilka kawałków chwyta mnie w taki sposób, że nie potrafię się od nich oderwać, a reszta pozostaje w cieniu. Na początku, kiedy tak zdobyłem sobie ten albumik, zainteresowały mnie najbardziej trzy kawałki. „To 52”, „Być”, a już w szczególności „Gniew”, którego do tej pory mógłbym słuchać, a przy tym „próbować” rapować ;). Tak pozostało przez długi czas, aż w końcu album odszedł w zapomnienie. Jakiś miesiąc temu sięgnąłem po niego po raz kolejny. To właśnie wtedy zaczęły do mnie trafiać wszystkie teksty umieszczone na trackach, a już w szczególności te od Hansa. Słuchałem jak w transie, nigdy jakoś w domu za specjalnie muzyki nie słuchałem, lecz w tym wypadku było inaczej. Już nie tylko muzyka w słuchawkach, lecz także w głośnikach. Wydrukowałem sobie też nawet wszystkie teksty i słuchałem siedząc samemu w pokoju. Jedynie przy komputerze miałem, hmm chwilę odpoczynku?

Trans (jeśli można to tak nazwać) trwał przez trzy tygodnie, w tym czasie wiele tekstów weszło, już myślę przynajmniej po części do głowy nie ucząc się ich za specjalnie. Myślałem też, że mógłbym się tutaj tym podzielić, jednak przecież ja, nie znający się do końca na hip hopie, co miałbym do powiedzenia? Faktycznie miałbym, bo przecież dlaczego miałby się wypowiadać tylko jakiś wyborowy koneser hip-hopu, czy nie warto poznać opinii zwykłej osoby, do której to właśnie jest skierowany owy album?

Zrobiony za free, nie dla lansu, nie dla pieniędzy, a jednak tak samo dobry jak P-Ń VI, z małą różnicą – inna tematyka i nie co inny styl. Jak się okazuję jest on bardzo specyficzny, nie potrafiłem nikogo przekonać do tych utworów. Być może tematyka rodziny, to dla młodych chłopaków, coś o czym nie chcą jeszcze myśleć? P-Ń VI zachęcał parę lat temu do tego co aktualnie firma JP 100%.

Ten zaś album nie jest po to, aby puszczać jego kawałki na imprezach, czy przy towarzystwie paru osób. Tematyka raczej dołująca, pokazująca najszczerszą, a za razem najgorszą rzeczywistość. Prawda szokuje, szokuje do tego stopnia, że się zastanawiamy, czy aby to wszystko nie jest bynajmniej trochę wyolbrzymione. Zastanawiamy się nad tym, czy gdzieś tam nie jest ukryta jakaś hiperbola. Lecz nie, nie ma, bo niby po co miałaby być ukrywana? Ile w Polsce mamy przykładów patologicznych rodzi, ile jest takich księżulków jak z kawałka CBZ? Nie chcemy tego słuchać, bo ta prawda w jakimś stopniu nas dotyka, czujemy, że te przypadki są gdzieś obok, nie koniecznie bezpośrednio u nas samych.

Chciałbym też opisać parę kawałków i odczucia, jakie pojawiały się w trakcie ich słuchania.
Gniew – leci na pierwszy ogień, bo jako pierwszy do mnie trafił z tego albumu. Według mnie zawiera wszystko to co powinien mieć dobry kawałek, a na dodatek wpada strasznie w ucho. Powoli zdobywa na popularności, choć minęło już parę miesięcy. Wszystko się zaczęło po kilku dniach od premiery albumu. Tylko ten kawałek miał coś wtedy takiego, co mnie do niego przyciągnęło, w reszcie tracków nie widziałem nic nadzwyczajnego, a wręcz były robione na jedno kopyto. Ten tekst był jakiś magiczny w szczególności druga zwrotka ma coś w sobie, że przebija się przez nią prawda. Pokazuje prawdę, szczerą prawdę w najlepszym wydaniu, a to sobie cenie. Niestety empetrójka jak zresztą wszystkie, które się słucha w nadmiernej ilość przestał do mnie trafiać, a wręcz niekiedy denerwuje, ale to tylko dlatego, że odsłuchałem go o jakieś 100 razy za dużo :)
Być – złoty kawałek! Kiedy tak około miesiąca temu zacząłem ponownie odkrywać Deepa i Hansa, to ten kawałek trafił w 10. Lekko dołujący, który mówi o prostocie bycia, hmm trochę o miłości? Pff, co tu pisać, posłuchasz – będziesz wiedział o czym gada, to chyba proste ;)
Nocne Polaków Rozmowy – świetny skit. Pokazuje prawdę? Tak, szczerość w stu procentach, a z niektórych wersów to aż chcę się śmiać, zupełnie jak z pijaków ;)
CBZ – do tekstu tej mp3 mam nie co wątpliwości. Wydaję mi się, że trochę przesadzili, może jeden, dwa przypadki takich księży się zdarzyły, ale z pewnością są też normalni z „powołania” księża.
Z resztą tracków jest podobnie, każdy jednak ma swoje gusta i sami zobaczycie co Wam będzie włazić najlepiej, jeśli w ogóle będzie coś wchodzić. 52 ma swój na tyle specyficzny styl, że nie każdemu nawet hip hopowemu słuchaczowi się przypodoba.
Zapomniałbym dodać, za niedługo ukaże się nowa płytka (
"T.R.I.P" ), więcej info na ich stronie 52Debiec.pl, jednak chłopcy mogli by się postarać o używanie polskich znaków ;)

tekst ze strony:

Nowa płyta 52 "T.R.I.P"
Kolejna płyta zespołu nabiera konkretnych kształtów. W warstwie tekstowej i muzycznej ponad polowa otworów jest skończona. Ten materiał to będzie szok dla polskiej sceny muzycznej i wielki krok w przód w rozwoju zespołu. Czekajcie cierpliwie!
Komentarze (4)Add Comment
0
październik 18, 2008

No tekst fajny, choc nie jestem wielbicielem takiej muzyki to czasami mi jakis kawalek sie podoba smilies/smiley.gif

0
październik 19, 2008

Stylu Hansowi nigdy nie odmawiałem. Słyszałem tylko pierwszą płytę. Kawał dobrej, społeczno-politycznej liryki, charakterystyczny styl nawiania, chociaż zwrotki o ciut za długie. 52 zawsze uznawałem za band wartościowy, dlatego nie ucieszyłem się wcale z tego, że ich muzyka została zepchnięta za free i to w internet. Mimo wszystko cieszę się, że chłopaki się rozwijają i znajdują
kasę na ten rozwój, bo to przecież kosztuje.

0
s-r
kwiecień 12, 2009

co Ty gadasz, co za długie ? taką lirykę aż się chce słuchać, ja lubie jak hans ma długą zwrotkę smilies/cool.gif

0
Jemioł
kwiecień 22, 2009

52 Dębiec to jedyny zespół z przesłaniem!
Kiedy ja - Też ma zajebiste texty!
Sprawdźcie bo warto!

Napisz Komentarz
 
  smaller | bigger
 

busy
 

Najnowsze artykuły na Twoim mailu?

Wpisz swój adres:

Reklama

Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Rekomendacje

Zoover

Oceny wakacji

Mateusz Szymczak

Rozwój, osiąganie celów

Martiger Martiger

osobiście & multimedia

Blog Szumana

subiektywnie i na luzie

 inzaghi89 weblog

Zachowywacz myśli

X-Studio

Agencja reklamowa, Chorzów

GrovMan's log

I like ponies… and you too.

Blog o Lego

Blog fana klocków Lego.

Marcin Wolski

Po prostu blog Marcina

Tomasz Topa

Internet... przy małej czarnej