BiblioNetka, wszystko fajnie, ale co z tym interfejsem & designem!?
Już od jakiegoś czasu w sieci istnieje serwis, który stoi na najwyższym poziomie. To nie jest żart. Wszelkie treści w nim zawarte, czyli recenzje książek, są bardzo dobre. Wiele razy były mi pomocne. Niestety jest kilka rzeczy, które bardzo przeszkadzają w trakcie użytkowania i ich czytania.
Nieprzyjazny interfejs
Nie wiem, kto go projektował, ale ciężko się połapać. Choć jestem przyzwyczajony do różnego typu serwisów, to tutaj miałem trudności, żeby wygodnie się poruszać. Boję się myśleć, jak duże kłopoty muszą mieć mniej obeznani Internauci. W tym przypadku ktoś się cofnął z rozwojem o minimum 5 lat.
Projekt graficzny
Czy ktoś za dużo się naczytał o funkcjach brzydoty w literaturze i sztuce? Serwis nie jest ładny, wręcz przeszkadza w normalnym użytkowaniu. Owszem, być może osobom, które piszą recenzje, znają bardzo dobrze serwis, są nim nakręcone, nic nie przeszkadza. Jednak dla kogoś, kto planuje poszukać ciekawej książki, a nie zna jeszcze serwisu, wszystko będzie na 'nie'.
Zupełnie, jakby ktoś porozrzucał kamienie na drodze, która na dodatek posiada kilka dziur. Jak można ją użytkować, nawet jeśli prowadzi do upragnionego celu?
Mam nadzieję, że sytuacja będzie się poprawiać.
Już od jakiegoś czasu w sieci istnieje serwis, który stoi na najwyższym poziomie. To nie jest żart. Wszelkie treści w nim zawarte, czyli recenzje książek, są bardzo dobre. Wiele razy były mi pomocne. Niestety jest kilka rzeczy, które bardzo przeszkadzają w trakcie użytkowania i ich czytania.
Nieprzyjazny interfejs
Nie wiem, kto go projektował, ale ciężko się połapać. Choć jestem przyzwyczajony do różnego typu serwisów, to tutaj miałem trudności, aby wygodnie się poruszać. Boję się myśleć, jak duże kłopoty muszą mieć mniej obeznani Internauci. W tym przypadku ktoś się cofnął z rozwojem o minimum 5 lat.
Projekt graficzny
Czy ktoś za dużo się naczytał o funkcjach brzydoty w literaturze i sztuce?
Serwis nie jest ładny, wręcz przeszkadza w normalnym użytkowaniu. Owszem, być może osobom, które piszą recenzje, znają bardzo dobrze serwis, są nim nakręcone, nic nie przeszkadza. Jednak dla kogoś, kto planuje poszukać ciekawej książki, a nie zna jeszcze serwisu, wszystko będzie na 'nie'.
Zupełnie jakby ktoś porozrzucał kamienie na drodze, która na dodatek posiada kilka dziur. Jak można ją użytkować, nawet jeśli prowadzi do upragnionego celu?
Mam nadzieję, że sytuacja będzie się poprawiać. A podobno, to treść jest najważniejsza ;).
