
Tak sądzi wielu ludzi. Utarte poglądy to jak brzemię dla wielu serwisów, które oferują własne blogi. Przykładowo weźmy pod celownik nasz ulubiony (do krytyki) serwis blog.onet.pl. Już od pierwszej chwili nam się kojarzy ze sweet blogaskami, nastolatkami i ogólnie pojętą brzydotą związanym z wyglądem tych blogów. A przecież zdarzają się wyjątki. Takim przykładem może być Kwaśny Blog, który był moim nie dawnym odkryciem. Mało tego, kolega z reala Jędrek także bloguje od paru ładnych lat. Jego wpisy są świetne, bardzo mi się podobają, jednak w oczach wielu ludzi przez silnik blog traci na wartości i gdzieś po drodze gubi swój potencjał.
Jednak nie możemy opierać się tylko na tym silniku. Są jeszcze inne (polskie) takie jak: Jogger, Blogger, czy też Blox. Każdy ma swoje plusy i minusy, jednak jeśli miałbym wybierać to właśnie zastanawiałbym się nad jednym z tych trzech.
Silniki blogowe potrafią dzielić, selekcjonować blogerów. Często są to częściowo zamknięte społeczności, komentujące siebie nawzajem, rzadziej wychodzący naprzeciw blogom innego rodzaju.Swoistym przykładem może być właśnie Jogger, który charakteryzuje się tym, że posiada dosyć zawężoną społeczność, która bardziej czyta blogi postawione na tym systemie niż na jakimkolwiek innym. Zresztą podobnie jest z innymi systemami.
Jeśli miałbym to zobrazować, wyobrażam sobie systemy blogowe i ich społeczności jakby to były kręgi kulek w różnych kolorach. Każdy kolor trzyma się 'swoich' i trudniej jest się wychylić na kontakt z innymi. Oczywiście nie mówię, że takie kontakty się nie zdarzają, aczkolwiek o wiele łatwiej przychodzi czytanie bloga kogoś z kimś coś Cię łączy, nawet jeśli jest to tylko ten sam kolor.
Kulka – blog, kolor – silnik blogowy, a kręgi - to społeczności
Najładniej na tym obrazku, który sobie wyobrażasz (^^) przedstawiają się blogerzy, którzy mają własną domenę. Są rozrzuceni pomiędzy tymi wszystkimi kręgami mając nieokreślony kolor. Niekiedy tworzą mniejsze grupy, z różnych kolorów.
Często czują się lepszymi od innych, że są niezależni, nic ich nie ogranicza. Próbują przekabacić cały świat, że to właśnie ich silnik, który mają zainstalowany na serwerze jest najlepszy.
Już na sam koniec chciałbym Cię przenieść do miejsca, gdzie w dobrym stylu zostały pokrótce opisane najpopularniejsze skrypty i systemy blogowe. Zapraszam do wpisu Fanatyka - Gdzie założyć bloga
*Wiem, że istnieje zasadnicza różnica pomiędzy silnikiem, a systemem blogowym, jednak w tym wypadku nie zważałem na nie i używałem ich wymiennie za co w pewnym stopniu przepraszam.

Heh, sam przez dwa lata z hakiem miałem bloga na onecie, nie było źle, po prostu w pewnym momencie zapragnąłem większej zabawy w formę i przerzuciłem się na prostą stronę pisaną w notatniku (z elementami php, żeby nie było
), no a na koniec, znaczy dziś blogspot, który łaczy obydwie poprzednie ideę
Yagbyś, widzę, że piszesz prowokujące wpisy, aż się same o komenty proszą
Pozdrawiam!
System może ograniczać i to bardzo. Dla osób, które się znają trochę na webmasterce brak dostępu do kodu źródłowego jest wielkim minusem. No i tak jak wspomniałeś, gdy ktoś widzi blog.onet.pl w adresie to nawet najlepsze wpisy mu nie pomogą...
Co do domeny to dobrze gdyby tak było („Już przy wejściu na bloga widząc jego sub domena (jeśli takową ma) wiemy, czego można się spodziewać."), bo ja właśnie sobie wykupiłem
.
@glabek94
Domena to duży plus pomimo że potaniały i każdy je może mieć. Zaś popularnych subdomen nie lubię, wydłużają nazwę i tracą na jakości.
Też to tak odbieram. Poza tym każda taka społeczność ma wewnętrzne systemy motywacji.
Ps. Ceny domen nie staniały od paru lat. Nadal płacisz min. 89 złotych za rok za domenę PL. Nie ma co nabierać się na promocję 1 zł za pierwszy rok, skoro przeważnie domenę wykupuje się przynajmniej na 5 lat.
Jedna rzecz która mi się podoba w jednym z zamkniętych tu systemów blogowych to współpraca Jogger z Jabberem, po prostu czekam aż ktoś stworzy podobny plugin do WP.
Niestety chęć wolności kodu nie pozwala mi przejść na właśnie Jabbera i też temu od razu z nim nie zaczynałem.
Myślę, że pomijając aspekty użyteczności i możliwości modyfikowania kodu, dużą rolę odgrywają stereotypy. Nawet gdybyśmy byli dużymi blogerami i przeszli na Onet Blog, zostalibyśmy uznani za małe słodziutkie dziewczynki. I być może dlatego lubimy swoje 
jedni lubia blogi na WP inni na Joomli a jeszcze inni na onecie. Coraz czesciej jednak pisza do mnie znajomi (i nieznajomi) z pytaniami o korzysci posiadania bloga u siebie a tym ktory mozna miec na onecie czy blogspocie czy gdziekolwiek indziej. Dla kazdego cos milego jednak w pewnym momencie chce sie zmiany i to moment, w ktorym wybiera sie albo wlasna droga (serwer, domene i skrypt) lub idzie do innego blogodawcy.
Lepiej od razu wybrać blogowanie na swojej domenie niż przechodzić przez "przenosiny", poza tym to blog na serwerze publicznym i subdomenie ma mikroodsetek możliwości bloga z możliwością edycji kodu.
JA mam bloga na Bloggerze i wlasna domene. Full wypas. A pisze o psychologii 
Mój blog jest na wordpress.com. Jak na razie nie narzekam. No może trochę, bo brak dostępu do edycji szablonów, jest trochę uciążliwy. Jednak nie mam zamiaru się przenosić, bo mając własny serwer i stronę trzeba dbać ciągle o pozycje w wyszukiwarce, instalowanie dodatkowych wtyczek. A co za tym idzie, dużo potrzebnego czasu. A ja, jak chyba większość, go zbyt wiele nie posiadam.





Spotkasz mnie na:






