Yagbu.eu

Home Sekcje Przemyślenia Dlaczego wybrałem Joomlę zamiast WordPressa?

Dlaczego wybrałem Joomlę zamiast WordPressa?

Słowem krótkiego(?) wstępu
Joomla była świadomym wyborem. W lutym ubiegłego roku zaczynałem nie śmiało blogować (w wcześniejszych latach były próby, jednak rezygnowałem po paru wpisach) oczywiście wtedy nawet bez zastanawiania zacząłem tworzyć bloga na WordPressie. Niby było wszystko w porządku, pojawiały się pierwsze wpisy, domena wykupiona była, jednak bez jakiegokolwiek odzewu ze strony czytelników. Google też nie potrafiło zaufać nowo powstałemu blogowi, choć przecież tak bardzo starałem się pozycjonować. W końcu zrezygnowałem, jednak blogami nadal się interesowałem. Czytałem te najpopularniejsze blogi ,przy tym je podziwiając. Myślałem sobie, co takiego oni zrobili, że tak się w to wszystko w kręcili.

Później zacząłem tworzyć kolejnego bloga. Domenę wykupiłem, wszystko oczywiście miałoby być oparte na WordPressie, jednak planowałem tylko pisać. Jakiś tydzień trwały prace, aby wszystko doprowadzić do porządku. Następnie przeniosłem własnymi rękoma wpisy ze wcześniejszego bloga i ponownie pisałem. Postanowiłem sobie jednak, że nie będę tworzył żadnych kont na Flakerze, Blipie, bo i niby po co. To wszystko trwało jakieś 3 tygodnie. Otoczony w beznadziei, zostawiłem tego bloga na pastwę losu. Nic nie pomogło, jednak nadal obserwowałem i czytałem Wasze blogi.


Największy podziw wzbudzał we mnie wtedy Rafał Cieślak, który chyba jako najmłodszy miał tak fajnego i znanego bloga. Już nawet nie wspominam o takich wyjadaczach jak Paweł Lipiec.

Nadchodziły wakacje. Nabierałem nowych sił i znowu przyszły myśli, żeby stworzyć coś co wreszcie odniosło by sukces. Jak mówią do trzech razy sztuka. Postanowiłem sobie, że tym razem wkroczę pełną parą. Tym razem posiadałem w rękawie prawdziwego Asa w rękawie. Była nim Joomla, która pozwoliła być czymś co wyróżniłoby by mnie od reszty blogów. Prace nad blogiem trwały około trzech, czterech tygodni. Dodam. że wcześniej byłem już nie co obyty z tym CMS'em, więc nie przeszkodził mi fakt, iż w Internecie nie było żadnych poradników dotyczących tego, jak stworzyć bloga na podstawie Joomla. Zarejestrowałem się chyba na większości możliwych serwisów, których to nawet początkowo nie rozumiałem, lecz wiedziałem, że blogerzy ich używają. Zacząłem też komentować te blogi, które najbardziej lubiłem czytywać. Tak, jak wcześniej, tylko czytałem, tak teraz już chciałem się pokazywać. Otuchy dodały mi pierwsze komentarze, w dużym stopniu pomógł też Flaker i Blip. Jednak tak naprawdę furtkę do świata blogerów otworzył mi Marcin Szumański, który to dodał mnie do swojego Blogrolla. Jego jakże popularny i żywotny blog jest jednym z moich autorytetów. Później zaczęło się przyjemne pisanie, nawiązywanie nowych znajomości, a blogowanie naprawdę zaczęło sprawiać mi radość. Polubiłem to wszystko.

5 pozytywów dla Joomli

  • Oryginalność. Joomla w Polsce jest jeszcze słabo popularna jako alternatywa dla WodrPressa. Dlatego też okazała się czymś co wyróżniło mnie spośród innych blogów. Z tego względu może być też ciekawym rozwiązaniem dla Ciebie jeśli Twój blog dopiero zaczyna.

  • Dodatki. WordPress posiada masę wtyczek i dodatków. Nie gorzej jest z Joomlą, która posiada naprawdę dużo komponentów, modułów i botów. Wystarczy dobrze się rozejrzeć w serwisie joomla.extensions, a znajdziemy wszystko to co przyda nam się w budowie bocznego menu. Oczywiście możemy też dodawać własne widgety, teksty dzięki np. PHP module
  • Estetyka. Zdecydowana zaleta. Prawie wcale nie grzebiemy w kodzie, a menu naprawdę ładnie wygląda. Poruszanie się po nim nie sprawia żadnych problemów, do wszystkich opcji mamy równie łatwy dostęp. Oczywiście zakładając, że już wcześniej miałeś kontakt z tym menu. Estetycznie też wygląda sam blog, choć to już zależy od naszej inwencji

  • Rozbudowa. Joomla doskonale się nadaje, kiedy blog powoli staje się blogoidem. Możemy naprawdę robić co tylko chcemy, a nasz blog może upodabniać się do profesjonalnego serwisu.

  • SEO. Twój blog może mieć świetną pozycję w googlach. Wystarczy popracować nad nazwami linków Twych wpisów. Google bardzo lubi końcówki .html, a do tego jest wiele wtyczek zapewniających SEF. Później już wystarczy systematycznie pisać, a page rank sam w krótkim czasie wzrośnie. Link popularity z biegiem czasu także wzrasta. Przykłady? Ciekawym przypadkiem może być fraza „Blogbox” wpisana w googlach z tego względu, że dotyczy samych blogów. Wiele tych bardziej popularnych blogów rozwodziło się na ten temat, dlatego też jest to dobry przykład.

  • Podsumowanie

    Joomla jest albo raczej może być dobrym wyborem dla kogoś kto tworzy nowego bloga. Jeśli posiadasz już bloga, masz rzeszę czytelników nie potrzebujesz zmian, bo i niby po co? Fakt, trzeba trochę więcej pokombinować, szukać wielu różnych dodatków i mieć w zanadrzu trochę więcej na serwerze transferu. Na to wszystko potrzeba trochę więcej czasu, a sam musisz się wykazać pewnymi umiejętnościami. Czy warto? Na pewno, choć to nie tylko od tego zależy.
    Komentarze (11)Add Comment
    0
    styczeń 06, 2009

    Tak jak Ty w Joomli tak ja zakochalem sie w Bloggerzesmilies/smiley.gif

    0
    styczeń 07, 2009

    Ja strasznie podziwiam Twojego bloga:
    - za wygląd
    - za strasznie fajne wpisy

    Oby tak dalej Yagbuś!

    0
    Cesar
    styczeń 07, 2009

    Mam w planach blog postaram się poznać bliżej Joomolę , zachęcił mnie do tego ten wpis .Akurat może zastąpi troche już standardowego wordpressa .

    0
    Cinex
    styczeń 07, 2009

    O tak joomla to bardzo potężne narzędzie. Odpowiednio skonstruowane, ponieważ dobre również dla osób nieobytych z tym CMS'em. Oczywiście wraz z większymi wymaganiami odnośnie naszej witryny rośnie skomplikowanie obsługi Joomli, ale to chyba oczywiste smilies/smiley.gif Dodatkowy plus za to, że CMS jest neutralny, nadaje się zarówno na prostą wizytówkę w internecie, jak również na bloga (jak widać), a także na duży portal.

    0
    styczeń 07, 2009

    bardzo mi miło smilies/smiley.gif ja też wyszedłem z podobnego założenia, iż nie chcę blogować na WP, bo chcę się wyróżniać... Postawiłem bloga na Joomla i przez 15 miesięcy pisałem. Przyszedł jednak kryzys, nie było ani weny, ani motywacji ani nawet czasu by piać. Dodatkowo przytłaczała mnie świadomość, że dysponuję tak potężne narzędzie do blogowania nie wykorzystuję nawet kilku procent jego możliwości. Zdecydowałem się na przesiadkę na coś bardzo prostego, zwykłego, skromnego. Wordpressa nadal nie brałem pod uwagę. Wybór padł na Serendipity, na którym do dziś piszę smilies/smiley.gif Joomla jednak była zdecydowanie łatwiejsza w kształtoaniu jej pod siebie i tego mi czasem cholernie brakuje. Nic to jednak, bo to pisanie czyni bloga, a nie sam silnik smilies/smiley.gif

    0
    styczeń 07, 2009

    Nie no wpisy na życzenie smilies/tongue.gif . Tylko poprosić i już mamy wpisik.
    Co do wyższości Joomli nad WP to chyba tylko SEO do mnie przemawia, bo Joomla, ma naprawdę czyściutki kod. Resztę można łatwo w WP zrobić.
    I miłe słowa: Jagbyś, Twój blog naprawdę mi się podoba, żadne antyweby czy inne webfany Cię nie przebiją, bo to ty piszesz ciekawie, a blog wygląda fajniej. I koniec kropka.

    0
    styczeń 07, 2009

    Szuman również otworzył mi furtkę do "świata blogerów", za co bardzo dziękuję i będę dziękował smilies/smiley.gif

    Z WordPressa można zrobić CMS-a i będzie się równie dobrze, jak Joomla, jednak nie jest on do tego dedykowany. To po prostu prosty silnik blogowy. Tak, sam w sobie jest bardzo prosty, ale dzięki wtyczkom "przybiera na sile".

    Sama Joomla nadaje się do wszystkiego i dzięki temu ma jedną wadę: szybkość. Twój blog wczytuje się wolniej od blogów postawionych na WP smilies/wink.gif

    Swoją drogą, muszę kiedyś w końcu zerknąć na Serendipity, bo jeszcze nigdy nie miałem okazji obcować z tym systemem.

    PS Dzięki za wyróżnienie w tekście smilies/smiley.gif A popularność... przychodzi z czasem. Chociaż, jeśli chodzi o mojego bloga, to nie jest ona aż tak duża.

    0
    luty 08, 2009

    Szczerze? Marketing, Panie. Marketing!

    Mnie z początku nie dodał nikt większy do blogrolla, nie miałem wsparcia 'medialnego', ale sam powoli rozbudowywałem bloga, inwestowałem w content i reklamowałem blog w różnych społecznościówkach.

    0
    kwiecień 23, 2009

    Po dwóch blogach pisanych w WordPressie postanowiłem spróbować czegoś nowego i moje najnowsze dzieło też pracuje na Joomla!

    Powstał on na podobnej zasadzie jak Zielony Bloger. Tak jak Tomasz Goździewicz poznawał dzięki niemu WordPressa, tak ja pisząc bloga poznaję możliwości Joomla!

    Nie ulega wątpliwości, że Joomla! ma w sobie większy potencjał na rozbudowanie serwisu niż WP.

    0
    lipiec 03, 2009

    i sprawdzaj czasem błędy, bo trochę ich robisz - a wielu czytelników one rażą (mnie tak)

    0
    lipiec 07, 2009

    Najczęściej sprawdzam błędy. Kiedyś rzadziej, więc w tych starszych wpisach może być ich więcej. Teraz staram się ich już bardziej unikać.

    Napisz Komentarz
     
      smaller | bigger
     

    busy
     

    Najnowsze artykuły na Twoim mailu?

    Wpisz swój adres:

    Reklama

    Reklama na blogach - Blogvertising.pl

    Rekomendacje

    Zoover

    Oceny wakacji

    Mateusz Szymczak

    Rozwój, osiąganie celów

    Martiger Martiger

    osobiście & multimedia

    Blog Szumana

    subiektywnie i na luzie

     inzaghi89 weblog

    Zachowywacz myśli

    X-Studio

    Agencja reklamowa, Chorzów

    GrovMan's log

    I like ponies… and you too.

    Blog o Lego

    Blog fana klocków Lego.

    Marcin Wolski

    Po prostu blog Marcina

    Tomasz Topa

    Internet... przy małej czarnej