Dzisiejszy dzień jest idealnym na tworzenie noworocznych planów. Wszystkim zbiera się na przemyślenia. Większość w stanie, który opisywałem w jednym z artykułów: "Dzień po imprezie".
A jak ze mną? Nie stworzę noworocznej listy z postanowieniami. Podsumowań również nie będzie. Podsumuję, gdy blog osiągnie magiczną granicę 1000 unikalnych odwiedzin na dzień. Tak, to będzie dobry moment.

100 rzeczy, które zrobię przed śmiercią
Parę dni temu stworzyłem listę 100 rzeczy, które zrobię przed śmiercią. Okazało się to świetnym ćwiczeniem na pobudzenie wyobraźni. Rozmarzyłem się, zacząłem tworzyć plany.
100 rzeczy, które zrobią przed śmiercią (.pdf ze zdjęciami - 5mb)
A jakie są Wasze cele, marzenia, o których często nawet nie macie odwagi myśleć?

Haha seks w windzie, seks na plaży i seks w samochodzie - trzy ze stu rzeczy przed śmiercią ;p
Siema Yagbu. Widze, że masz bogate marzenia. Ja również zrobiłem sobie taką listę, Wyszło trochę ponad 100 ^^ i pewnie jeszcze kilka dopisze
Część, nawet całkiem sporo pkt się pokrywa z Twoimi więc możemy kiedyś razem się wybrać np na deskę czy w jakąś podróż ;-)
Pozdrawiam, życzę wszystkiego dobrego w nowym roku i przede wszystkim zrealizowania marzeń ;-)
Lista to bardzo fajna sprawa - wiem co chcę zrobić i w każdej chwili mogę coś nowego dopisać. Życzę zrealizowania celów=)
A Twoja lista Yagbu bardzo do mnie przemawia, bo jest z obrazkami, co pobudza dodatkowo wyobraźnię.
@Mysio
Gratulacje, odnalazłeś 3 wisienki na tym dużym torcie
.
@Nestor
Nie pamiętam, żebym Cię pożegnał na tym blogu, żebyś się witał
.
A robiłeś przed moją listą, czy już po?
@Mateusz
Ale z obrazkami trochę więcej czasu pochłonęła
.
No fakt, jestem stałym bywalcem ^^
A co do listy to zrobiłem ją dużo wcześniej, zanim Ty napisałeś notkę ;-) Mnie również zainspirował artykuł Mateusza, jego blog też często odwiedzam a temat "Mam marzenie, czyli co zrobię przed śmiercią" szczególnie mi się spodobał. Przyznaje, że niektóre pomysły nawet zgapiłem
Bo wydały się bardzo atrakcyjne ;-)
A pomysł z wizualizacją marzeń, genialny. Jeszcze bardziej kusi niż zwykły tekst 
Bardzo ciekawy pomysł.
Fakt, że bez takiej listy o wielu rzeczach, których pragniemy, nawet nie pomyślimy.
Cześć!
Ciekawy pomysł z tą listą, muszę wypróbować.
Setne marzenie jest bardzo piękne.
Pozdrawiam!
Ej, Nestor xD
Jaki sylwestrowy bal? Raczej studniówkowy
.
Teraz w piątek czeka mnie kolejna. A, zapomniałbym - 5 lutego jeszcze jedna
.
A propos odwiedzin: nie przybyło Ci ich ostatnio? Bo mi bardzo ubyło i szukam tego, kto mi je zarambolił
Swoją drogą nigdy nie zastanawiałem się nad śmiercią, nie punktowałem żadnych spraw do załatwienia... chyba mnie to nie interesuje, tak sądzę.
A gdybym miał wybrać sobie moment śmierci, byłaby to chwila szczęścia, mega radości z jakiegoś sukcesu. Nie wiem jakiego, bo nie wiem, co będzie mnie cieszyć za kilkadziesiąt lat. Bo wcześniej umierać nie zamierzam 
Oj tam, oj tam ;p, moje trzymają się na średnim poziomie, tym co zawsze ;p
A Twoje, to chyba po akcji z Blogvertisingiem ładnie podskoczyły, co nie?





Spotkasz mnie na:






teraz trzeba ...