Dzień po imprezie. Czyli, jak dziwne są te dni. - Yagbu.eu

Yagbu.eu

Home Sekcje Przemyślenia Dzień po imprezie. Czyli, jak dziwne są te dni.

Dzień po imprezie. Czyli, jak dziwne są te dni.

Wczoraj byłem w klubie. Trochę alkoholu, dziewczyny, taniec, standard. Dziś, jak w każdy taki dzień, nie jest dobrze. Więcej myślę, niż mówię. Brak chęci do czegokolwiek, ogólne zmęczenie i przytłumione myśli. Nie, nie mówię o kacu, zbyt mało wypiłem, żeby dziś mnie męczył.

To myśli męczą. Wszystko, to co uważałem do wczoraj za wartościowe, nagle okazuje się być czymś marnym, niedostatecznym. Zadaję dużo pytań, a odpowiedzi nie są takie, jakie chciałbym usłyszeć. Są słabe. Jakie są moje priorytety? Co jest najważniejsze? W jaki sposób poszukuję szczęścia? Czy myślę tylko o sobie?

Nie będę tu odpowiadał na te pytania. Po prostu się pojawiają, właśnie dziś, w ten po imprezowy dzień. Czy z tym walczę? Oczywiście, że nie. Korzystam z tego. Siedzę w ciszy. Podróżuję tam, gdzie jestem sam na sam ze sobą. Zupełnie tak, jak w tej piosence Jamala 'Trippin', z jedną małą różnicą, nie jaram w tym momencie.

Te dni są dobre, odświeżają myślenie, są jak sobotnie porządki. Potrafią wiele rzeczy poukładać, uporządkować, być może zaszufladkować.
Pewnie ten dzień minął by inaczej, gdybym wyszedł na zewnątrz, odetchnął świeżym powietrzem, a słońce mogłoby mnie pogłaskać swoimi promienie. Nie robię tego, bo nie chcę. Wolę posiedzieć i pomyśleć, właśnie dziś, gdy jest ku temu okazja. Gdy czuję się, tak jak w większość takich dni.

A co bÄ™dzie jutro? WstanÄ™ z nowymi siÅ‚ami. Jeszcze bardziej zmobilizowany do dziaÅ‚ania. SkoÅ„czÄ™, to co zaczÄ…Å‚em wczoraj, a czego nie zrobiÅ‚em dziÅ› z wiadomej przyczyny. Znowu pojawi siÄ™ dużo uÅ›miechu na twarzy, bÄ™dÄ™ żartowaÅ‚, jak zwykle. Wiem, jedno te dni nie sÄ… zÅ‚e, bo potrafiÄ… wiele rzeczy uÅ›wiadomić. Choć czujÄ™ siÄ™ gorszy, niż zwykle, to sÄ… też tego plusy. Nie zapatrujÄ™ siÄ™ w siebie. PoszukujÄ™ innych wartoÅ›ci. Znika ten egocentryk.

A Ty, jak spędzasz te dni? Masz podobne odczucia, czy też jest zupełnie inaczej?

Komentarze (5)Add Comment
0
kwiecień 24, 2010

Ja zdecydowanie podobnie przeżywam takie dni, z tą jednak różnicą, że nie mam takiej motywacji i dobrego nastawienia, że "jutro będzie lepiej". Mam raczej takie podejście, że "jutro znów coś będę musiał robić, znów ktoś będzie czegoś ode mnie chciał".

0
kwiecień 24, 2010

@Marcin
Nie miałem na myśli nastawienia, to jest pewność, że jutro powrócę do normalności smilies/wink.gif.

0
kwiecień 24, 2010

Idealnie opisałeś to, co dzieje się z moją głową po takiej nocy smilies/wink.gif

0
kwiecień 24, 2010

stary nie pij więcej xD hahaha

0
ra1di
kwiecień 28, 2010

miej wyjebane, a będzie Ci dane smilies/smiley.gif
weź sie nie przejmuj jakimiś pierdołami, po co to...

Napisz Komentarz
 
  smaller | bigger
 

busy
 

Najnowsze artykuły na Twoim mailu?

Wpisz swój adres:

Reklama

Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Rekomendacje

Zoover

Oceny wakacji

Mateusz Szymczak

Rozwój, osiąganie celów

Martiger Martiger

osobiście & multimedia

Blog Szumana

subiektywnie i na luzie

 inzaghi89 weblog

Zachowywacz myśli

X-Studio

Agencja reklamowa, Chorzów

GrovMan's log

I like ponies… and you too.

Blog o Lego

Blog fana klocków Lego.

Marcin Wolski

Po prostu blog Marcina

Tomasz Topa

Internet... przy małej czarnej