
Geek. Słowo, które kojarzy mi się z kimś, kto ma własne zainteresowania w których cały czas się rozwija. Mocno zaślepiony. Z drugiej zaś strony, często kojarzy się z "brakiem życia", "nolifem", w szczególności osobom z "zewnątrz". A czym jest według nich ten brak życia? Co przez to rozumieją? Czyżby w pewnym sensie aspołeczność?
Ewolucja Geeka

A nie ma volleyball-music-geek? 
Dość okrojona wersja."Maniak" danej dziedziny to nie tylko zapalony sportowiec, informatyk zamknięty w 4 ścianach czy mol książkowy schowany za regałami w bibliotece... We wszystkich pasjach, hobby, zawodach można spotkać takiego "Geek'a" Ale czy to dobre określenie osoby która ma jakieś zainteresowanie?
Jak dla mnie to płytkie szufladkowanie człowieka często bardzo mylne... To jak nazwać każdą blondynkę głupią - chyba nie ma większego błędnego stereotypu... Fakt, trafiają się takie, które pasują ale są dziewczyny, które bardzo inteligentne a kolor włosów nie ma nic do tego ;-) To, że człowiek realizuje swoją pasję czasem z pewną domieszką "obsesji" nie oznacza, że można mu przykleić łatkę "geek" choć są wyjątki
Ups, ale się rozpisałem 
To tylko nazewnictwo. Ja też jestem maniakiem w pewnej dziedzinie. Nie czuje się z tym źle chociaż poświęcam temu kupę czasu i nerwów też 





Spotkasz mnie na:







teraz trzeba ...