Yagbu.eu

Home Sekcje Przemyślenia Kultura picia - młodzież nie potrafi pić.

Kultura picia - młodzież nie potrafi pić.

Młodzież pije dużo, nawet bardzo dużo. Oczywiście nie mam na myśli wody mineralnej, czy też Sprite'a. Pomimo "zakazu" picia alkoholu do 18 lat, robią to wszyscy już od pierwszej, czasem drugiej klasy gimnazjum. Piją wtedy, kiedy jest jakaś okazja. Impreza, dyskoteka, a czasem piwko na ławce, wszystko w zależności od tego jak dużo pieniędzy posiadają. Oczywiście nie mam zamiaru nikogo potępiać, każdy ma swoją wolę i swój rozum, a także własnych rodziców, którzy powinni mieć jakiś wpływ. Nie miałbym nic do tego, że czasem jakieś dziecko się napije, gdyby nie fakt, że one nie potrafią tego robić.


fot. Tomasz WoźnyW szkole nikt nie uczy, ile przeciętny chłopak, czy dziewczyna może wypić, tak aby dobrze się bawić, a nie przesadzić. Koledzy, czy koleżanki też tego nie powiedzą, a tym bardziej rodzice. Każdy doświadcza wszystkiego na własnej skórze. Nie którym się upiecze, tym którzy okazuje się, że mają mocną głowę lub też zwyczajnie w świecie nie chcą jeszcze pić. Starsi koledzy mają świetny ubaw, kiedy patrzą jak ich młodszy kolega rozkłada się na ziemi, mkhm we własnych wymiocinach? Czasem, któryś mu pomoże, jednak najczęściej taki dzieciak zostaje pozostawiony sam sobie. Chłopacy jeszcze mają się lajtowo, co najwyżej będą na drugi dzień mieli dużego kaca, gorzej jest już z dziewczynami (gimnazjalistkami). Czasem jedynie mogą zdarzyć się im większe problemy, kiedy to przystawiali się do jakiejś laseczki i niechcący oberwali po pysku (oczywiście od jej chłopaka). SKIN = "white";

Dziewczyny,  o nich trudniej mi się wypowiedzieć, bo sam nią nie jestem. Faktem jednak jest, że dziewczyny mają mniej odporny organizm na wpływ alkoholu. Skutki są bardzo nie ciekawe, gorsze od chłopaków. Nie miły jest widok zarzyganej dziewczyny, jednak to da się jeszcze przeboleć. Moim zdaniem najgorszy jest fakt (dla tej dziewczyny), że po alkoholu robi się ona "łatwa", chłopacy / mężczyźni myśląc tylko własnym „wackiem” lubią wykorzystywać takie sytuacje, a dziewczyny? Na drugi dzień "coś” tam pamiętają, najczęściej są to nie miłe wspomnienia, które chcą jak najszybciej zapomnieć tłumacząc sobie, że były pijane. Później nie których dziwi fakt, że już 14-15latki nie są dziewicami, a przecież one chodziły tylko na imprezy. Cóż, tak to czasem bywa, kiedy to nie świadoma niczego dziewczyna dopiero zaczynająca obcowanie z alkoholem przesadza z nim.

Według mnie jeśli ma się dobrych kumpli, koleżanki można uniknąć wielu nie miłych sytuacji, jednak bardziej powinniśmy polegać na własnym rozumie i wiedzieć, że czasem o te jedno piwo może być już za dużo, a nie wspominając już jakie skutki ma mieszanie różnych trunków. Z własnego doświadczenia wiem też, że wiele osób nie potrafi pić wódki. Po prostu nikt im nie powiedział jak to się robi i nie znają podstawowych zasad, a nie zwrócili uwagi na to jak to robią nasi rodzice. Oto te drobne pięć zasad:

1. Nigdy nie pij sam (do lustra). Podczas spożywania alkoholu zawsze powinna towarzyszyć nam co najmniej jedna osoba.
2. Jeśli zostałeś wyznaczony do "polania" wódki, zacznij od napełniania kieliszków należących do kobiet, później mężczyzn - kolegów, a dopiero na samym końcu zajmij się własnym. Dobrą manierą, zwłaszcza gdy grupa kompanów jest kameralna, jest poproszenie sąsiada o napełnienie własnego kieliszka. Generalnie przyjmuje się, że alkohol rozlewa do kieliszków mężczyzna.
3. Każda wypijana "kolejka" powinna być poprzedzona toastem. Jest to bardzo istotna, aczkolwiek często pomijana zasada. Jeśli chcemy nadać naszej imprezie odpowiedniego charakteru, jeśli chcemy odróżniać się od alkoholików, nigdy o niej nie zapominajmy. W dobrym guście leży wystrzeganie się haseł typu "picie dla upicia". Nawet jeśli impreza kończy się dla nas zupełnym upojeniem, zawsze "pijemy za kogoś/za coś".
4. Nie powinno się dolewać wódki do kieliszków już wcześniej napełnionych. Innymi słowy - lepiej nalać do kieliszka za dużo, niż za mało i później "poprawiać".
5. Whisky nie powinno być nadmiernie schładzane. Niektórzy mówią, że "do whisky można dolać wodę, albo whisky. Nigdy nie dodajemy lodu".
Źródło: Jakuza


Dzisiejsza młodzież jest jaka jest - wie, że nie powinna pić do osiemnastki, jednak to robi i robi to w sposób karygodny. Czasem potrafi dorównać alkoholikom - żulom ;). Kompletnie nie zastanawia się nad tym, dlaczego istnieje taki zakaz i jakie konsekwencje może przynieść wódka.

Hmm, to są moje takie małe dywagacje, ze względu na fakt, że w najbliższym czasie stuknie mi osiemnastka. Wiem jak to ze mną było i jak powoli nabierałem rozeznania w tym temacie poznając swoje granice. Według mnie alkohol powinien być znacznie droższy. Osoby, które zarabiają nadal piły by okazyjnie, zaś dzieci i młodzież nie mając pieniędzy byłaby ograniczona. Przecież bez alkoholu da się też dobrze bawić, tylko to wszystko zależy od towarzystwa (nie piszę tego bez podstawnie).

Tags:
Komentarze (6)Add Comment
0
wrzesień 01, 2008

robią to wszyscy już od pierwszej, czasem drugiej klasy gimnazjum


W sumie...tak, jeśli chodzi o wszystkich. Większość zaczyna już w szóstej klasie.

Tak, jestem niepełnoletni. Tak, piję okazjonalnie. Jednak nigdy nie zdarzyło mi się upić. Piję naprawdę rzadko i nie chodzę na imprezy tylko po to, żeby "coś wychlać". Piję, żeby się napić, a nie upić.

Niestety, mam znajomych, dla których bez piwa nie ma zabawy. Wczoraj kolega uchlał się jak świnia, oczywiście się porzygał no i szlabanik na miesiąc.

Alkohol to niejako tradycja - ludzie piją od wieków. Ale "schlanie" się to już zupełnie inna sprawa...
Co do dziewczyn - bardziej mnie wkurza, jak widzę dziewczynę "z dobrego domu" z papierosem w łapie. Palenie ssie i to mocno.
Dlaczego młodzież nie potrafi pić? Bo piwo jest od osiemnastu lat, no i w końcu im więcej wychylisz, tym jesteś lepszy.

0
M
wrzesień 23, 2008

za 9 miesięcy i mi stuknie 18 a ja do tej pory nie znam smaku piwa i pierwsze zamierzam kupić i wypić legalnie smilies/smiley.gif Nie piję dlatego, że przestrzegam tych koscielnych obiecanek, tylko dlatego że tak naprawdę nie odpowiada mi picie na imprezach' bo jest impreza i jest okazja '. Do tej pory śmieszy mnie widok niepełnoletnich z alkoholem, toż to jeszcze dzieci :] Picie przy ognisku jednego piwa przez wieczór mi w sumie nie przeszkadza, przeszkadza mi najbardziej to:
kiedyś: dobra zabawa ze znajomymi -> ewentualnie jakiś alkohol
dziś: dużo alkoholu -> można mówić o zabawie

0
Dzastinkaa . ;**
wrzesień 01, 2009

mam 13 lat i nie zamierzam narzie pic ani palic .. smilies/smiley.gifsmilies/smiley.gif ppowiedzial sobie ze, NIE i kniec .!!
moze kiedy napiuje sie alkoholu ale papierosow palic ne bede!
smilies/wink.gif smilies/cool.gif

0
alokolik
grudzień 31, 2009

"Nie piję dlatego, że przestrzegam tych koscielnych obiecanek"

mylisz się. można pić. grzech jest wtedy kiedy pijesz by sie nawalić. a nawet jeżeli nie masz 18 lat, to wypicie jednego piwa nie jest grzechem.

0
styczeń 01, 2010

@alokolik
Nie chcę wnikać w Kościelne prawo. Jest ono tak zawiłe, że można się w tym pogubić. Jednak to dobrze z drugiej strony, bo każdy może wszystko inaczej rozumieć, inaczej interpretować, według własnego sumienia.

0
aaa
marzec 24, 2010

Ja mam 16 lat pije juz dobre pare lat pije wtedy kiedy chce smilies/cheesy.gif bo wtedy czuje "odlot" ;d zdążyło sie jak mnie policja złapała i było dosyc nimiło ;ff to jedyny powod zeby ograniczac :>

Napisz Komentarz
 
  smaller | bigger
 

busy
 

Najnowsze artykuły na Twoim mailu?

Wpisz swój adres:

Dostarczone przez FeedBurner

Reklama

Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Blogroll

Martiger Martiger

osobiście & multimedia

Blog Szumana

subiektywnie i na luzie

 inzaghi89 weblog

Zachowywacz myśli

Ravsite

Luźne przemyślenia

Paolo

o internecie (Google), gadżetach i nowościach.

Maciej Płoński

Blog prywatny

Mateusz Szymczak

Rozwój, osiąganie celów

GrovMan's log

I like ponies… and you too.

Blog o Lego

Blog fana klocków Lego.

Damek.eu

O grafice i nie tylko

Marcin Wolski

Po prostu blog Marcina

TransBlog

Blog nie tylko o transporcie

Krzychu81

Jego życie, jego pasje

Playr

Content is king (:

Tomasz Topa

Internet... przy małej czarnej