
Jestem wdzięczny, a to bardzo wdzięczny Maciejowi Płońskiemu, który użyczył mi kawałka miejsca na swoim nowym VPSie. Dziękuję też Maćkowi za to, że skłonił mnie do optymalizacji bazy danych, Joomli i usunięcia paru zupełnie nie potrzebnych skryptów JS. Przenosiny przebiegły dość spokojnie, choć nie obyło się beze kilku problemów, które na szczęście udało się wyeliminować. Wciągu paru dni całość będzie jeszcze bardziej stabilna.
Ważny jest fakt, że serwer nie jest postawiony w USA. Pingi są małe, a to dzięki temu, że całość znajduję się gdzieś w europie ;). Z transferem też już nie ma problemów oczywiście w granicach rozsądku, a przerwy w działaniu będą już prawdziwą rzadkością.
Blog stał się szybszy, a nawet działa już w przeglądarce Internet Explorer (nadal nie wiem co było nie tak). To wszystko w trosce o Was - czytelników, aby wchodząc na tego bloga nie marnowaliście zbędnego czasu. Każdemu lepiej się czyta, kiedy nic w tym nie przeszkadza ;).
A Ty zauważyłeś różnicę?

O, dzięki za miłe słowa. Uprzedzam, że całość może jeszcze przyspieszyć, ponieważ stale trwają prace nad wydajnością serwera. 
E, na moim iPlusie różnicy zbyt dużej nie widać.
a ja od razu poczułem różnicę w szybkości działania, choć właśnie pełną parą zdzieram tłusty plik
obstawiam, że za problemy z IE odpowiadał któryś z usuniętych JS-ów.
co do hostingu w USA - na dziś dzień tylko hardkorowcy tam lokuja strony. No, chyba, że są to sajty dedykowane dla Amerykanów.
O, przepraszam. Zmiany odczułem dopiero teraz
@Szuman
Więc jestem hardkorowcem 
Ale ten Maciek ma dobre serce.
Też mogę coś na ten temat powiedzieć.
Maciek na prezydenta 
@Ravicious, w rzeczy samej 
@John Cooper: dokładnie, ja też co niecoś o tym wiem
Mój blog właśnie powolutku od wczoraj się przenosi na ten serwer, na razie jak widać po szybkości bez większych rezultatów 
@marsjaninzmarsa
u mnie już się przeniósł, a dlaczego był problem już wiemy 





Spotkasz mnie na:






