Yagbu.eu

Home Sekcje Muzyka Pięć Dwa Dębiec P-Ń X –2 dni po premierze

Pięć Dwa Dębiec P-Ń X –2 dni po premierze

Dosłownie parę dni temu do sklepów trafił całkiem świeżutki album. Został on wydany z okazji 10 lecia zespołu (Z tej okazji, tak przy okazji życzę wszystkiego najlepszego). Na dwóch płytkach CD mamy okazję posłuchać wiele kawałków, które już wcześniej były dostępne dla naszego ucha. Nareszcie też mamy możliwość wsłuchania się w dwa całkiem nowiutkie kawałki (ten trzeci już znamy, bo przecież to ten singiel promujący album (moim zdaniem to ten nie udany)). W tej produkcji dostajemy także płytkę DVD z już wydanymi teledyskami... Oczywiście wszystkie w jakości HD, jakiej nie uzyskamy na youtube.

Trochę mało nowości, lecz niech nam to na razie wystarczy ;).
- Najbrzydszy w mieście (Ugly Car) feat. Chupa
Ciekawy kawałek, lecz nie wiem skąd się wzięło zamiłowanie do angielskiego. Nie podoba mi się w trackach łączenie dwóch języków. W każdym razie dobrze, że nie będzie z tego topowej piosenki na listach przebojów. Pozytywnie zakręcony kawałek ;)
- Apetyt (Drut Dwa)
Nic nowego, widzimy tu już legendarny styl Deepa & Hansa. Refren brzmi tak jak bym już go słyszał na jakimś wcześniejszym kawałku od 52. Przez chwilę nawet przeszła mi myśl, że był on robiony od niechcenia...
- Rise Up (feat. The Old Cinema) Czytaj Dalej
Kawałek o którym już pisałem. Narobił trochę zamieszania na różnych forach dyskusyjnych (i dobrze). Jak widać to właśnie taki kawałek potrafił sprawić, że na 52 Dębiec zwrócono większą uwagę przy wydawaniu albumu. Nawet jeśli ten utwór nie przypadł większości do gustu to okazał się bardzo dobrym narzędziem do promowania albumu.
Spójrzmy jeszcze na oprawę całości. Powiem szczerze, że kiedy zobaczyłem pierwszy raz tę okładkę pomyślałem sobie, że do albumu będzie dodawana jako bonus wódeczka z taką nalepką. Wreszcie byłoby to jakieś porządne wydanie albumu na łamach wszystkich polskich produkcji.
A tak, kupią tylko Ci, którzy są naprawdę zagorzałymi fanami, tak jak zwykle. Na razie jeszcze nie planowałem kupna tej produkcji, lecz po cichu już coś tam rodzicom podpowiadam, żeby na święta (zgodnie z kawałkiem „Cuma”) Mikołaj przyleciał się napić przy dźwiękach P-Ń X ;-).
Jakość zajebista, choć całość kosztuje wystarczająco dużo, żeby kupili tylko Ci, którzy naprawdę są fanami.
Teraz już tylko mam nadzieję, że 52 Dębiec wystąpi gdzieś w bliskich okolicach Katowic.
Komentarze (1)Add Comment
0
grudzień 16, 2008

gościu, nie miej nadzieji tylko pokombinuj

Napisz Komentarz
 
  smaller | bigger
 

busy
 

Najnowsze artykuły na Twoim mailu?

Wpisz swój adres:

Reklama

Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Rekomendacje

Zoover

Oceny wakacji

Mateusz Szymczak

Rozwój, osiąganie celów

Martiger Martiger

osobiście & multimedia

Blog Szumana

subiektywnie i na luzie

 inzaghi89 weblog

Zachowywacz myśli

X-Studio

Agencja reklamowa, Chorzów

GrovMan's log

I like ponies… and you too.

Blog o Lego

Blog fana klocków Lego.

Marcin Wolski

Po prostu blog Marcina

Tomasz Topa

Internet... przy małej czarnej