Ostatnio miałem okazję przeczytać, a wręcz połknąć powyższy tytuł. To wszystko za sprawą jednego z blogerów, którego znam osobiście - Radka Karbowskiego z wydawnictwa Telbit. Książka nie okazała się czasem straconym, za co już teraz dziękuje ;).

Oto przed nami stoi czwórka przyjaciół. Znają się jeszcze ze szkoły, gdzie marzyli o nieprzeciętnym życiu. Później drogi się rozchodzą.
Jednak splot zdarzeń sprawia, że znowu się spotykają. Już starsi, prowadzący zwyczajne życie. Jedyne Ciebie w tej opowieści brak. Gdzie Ty jesteś?
Tamara, Frauke, Wolf i Kris wpadają na pewien pomysł. Przepraszanie. Osoby, które nie potrafią same prosić o wybaczenie, mogą wysłużyć się agencją, która wykona brudną robotę. Tak też się dzieje. Zakładają agencję. Pomysł niespodziewanie odnosi sukces, a interes zaczyna się kręcić. Zgłaszają się wielkie korporacje z grubym portfelem.
Zastanawiasz się, jak można bawić sie w Boga!?
Jak można uwalniać ludzi od poczucia winy, oczyszczać czyjeś sumienie?
Wkraczasz do akcji. Sprawiasz, że ich agencja zamienia się w koszmar. Co się stało? Jak potoczą się losy czwórki przyjaciół?
Nie będę zdradzał szczegółów. Wiedz jedno, czeka na Ciebie dobry thriller od którego ciężko się oderwać.
"Klękasz na podłodze i podnosisz deskę klozetową. Zachowujesz się cicho, nie dyszysz, nie jęczysz, słychać tylko delikatne pluskanie."
Nietypowa budowa książki, w której autor posługuje się "Tobą", zaś Ty masz wrażenie, jakbyś był uczestnikiem historii.
Polecam tym, którzy lubują się w mrocznych, psychopatycznych historiach. W opowieściach o zemście i o tym, jak można zniszczyć niewinną osobę.
"Sorry" oceniam bardzo dobrze. Lubuję się w innej tematyce, jednak przy niej nie mogłem się nudzić. Książki nie polecam tym, którzy nie lubią szczegółów zakrapianych krwią i wątków zabójstwa.
Książka zdecydowanie warta uwagi!
