Yagbu.eu

Pasjonauci polecają: Śląskie. Pozytywna energia!

Na moim blogu ruszyła kampania dotycząca Śląska. Wprawdzie wpis nie był planowany (planowany był tylko banner widoczny z prawej strony), jednak nie mogłem się oprzeć skomentowania tej akcji.

Jest to już druga ogólnopolska kampania województwa śląskiego przygotowana, podobnie jak pierwsza, przez krakowską firmę Eskadra.
Na pierwszy rzut oka porządnie przygotowana. Spoty reklamowe, które są dostępne na Youtube oraz Dailymotion naprawdę dobrze wyglądają, a na dodatek wzbudzają pozytywne emocje.
Z resztą sami zobaczcie:

A co jest promowane?
Wszystko to, co można znaleźć na Śląsku. Od atrakcji turystycznych, aż po śląską kuchnię. Wymienię kilka miejsc w których miałem okazję być i mogę je śmiało polecić:
- Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku (WPKiW) - miejsce do którego stosunkowo często zaglądam już od dzieciństwa. Tam biegałem na zawodach "Biegaj w parku", kilka razy byłem w pobliskim, dużym Zoo. Wesołe Miasteczko też mnie nie ominęło, które mogę polecić wszystkim dzieciom i nie tylko. Zabawa jest przednia, a na dodatek spędza się tam cały dzień. Co jeszcze? Park linowy, Skansen, Planetarium, Basen "Fala". Wiele, wiele ciekawych atrakcji.
Aktualnie częściej tam piję, przebywam z dziewczynami lub jeżdżę na rowerze niż coś zwiedzam, jednak jest wiele rzeczy godnych polecenia. Na koniec dodam, że w tym miejscu są przeprowadzane świetne festiwale i koncerty (Reggae Rap Festival, October Fest i inne), które bardzo pozytywnie wspominam.
 

Danbo, bo przy nim zdjęcia są piękne! Wywiad z Bartoszem Jeziorskim + Galeria

Danbo, bo przy nim zdjęcia są piękne! [Galeria]
Nie spodziewałem się, że natknę się na rzecz, która tak mocno mnie zainspiruje. Danbo, który ma niesamowity urok potrafi fenomenalnie upiększać zdjęcia. Robi to, na własny, indywidualny sposób. Jeszcze trochę, a przebiłby w tym płeć piękną, jeśli już tego nie zrobił ;).
O opinię zapytałem Bartosza Jeziorskiego - jednego  z pierwszych Polaków, który posiada Danbo prosto z Hong Kongu.
Od jakiego czasu posiadasz tego niezwykłego Danbo, co przekonało Cię do jego zakupu?
Kupiłem w sylwestra - paczka doszła w połowie stycznia. W kartonowym szarym pudełku był mały Danbo + podstawka. Wszystko zaczęło się, gdy zobaczyłem zdjęcie tego gościa na flickr. Zauroczył mnie. Po długim wyczekiwaniu wreszcie zdecydowałem się na zakup wersji mini z Hong Kongu.
Czy możesz opowiedzieć coś o jego budowie, kształcie, najważniejszych funkcjach?
- Wykonany jest z plastiku - świetna jakość. Już wiele razy lądował w śniegu, kałużach, błocie bez straty na wyglądzie i funkcjach. Wydaje się delikatny ale to tylko pozory. Z najważniejszych funkcji to:
- podświetlane oczy na baterie (pod głową miejsce na nie), z boku przełącznik
- ruchome nogi, ręce i głowę na zawiasach
- fajny wygląd :)
Jak myślisz co Cię w nim urzekło? Skąd posiada taką moc?
Jego mina, która zawsze pasuje do otoczenia. Po prostu, co chcesz, to w nim zobaczysz. Dzięki temu można go wspaniale wkomponować do zdjęć i życia. Każdy kto go widzi uśmiecha się i chyba o to w tym chodzi.
Wybacz, chyba nie zrozumiałem, jak to życia?
- Co jakiś czas moja narzeczona znajduje Danbo, który na stole czeka np. z czekoladką dla niej. Nawet nie masz pojęcia, jak wiele radości może taki gest sprawić.
Jaka jest cena, tego małego cuda?
Jest kilka rodzajów Danbo - moja mini oraz większa, więc ceny są różne (warto sprawdzić na Ebay.com). Dodatkowo wśród nich, z tego co widziałem są różne wersje kolorystyczne (napisy). Obecnie planuję kupić normalnej wielkości Danbo, ale to koszt około 200 zł, więc muszę poczekać.
To już wszystkie pytania, dziękuję Ci, że zgodziłeś się na udzielenie

Nie spodziewałem się, że napotkam rzecz, która tak mocno mnie zainspiruje. Danbo, który ma niesamowity urok potrafi fenomenalnie upiększać zdjęcia. Robi to, na własny, indywidualny sposób. Jeszcze trochę, a przebiłby w tym płeć piękną, jeśli już tego nie zrobił ;).

O opinię zapytałem Bartosza Jeziorskiego - jednego z nielicznych Polaków (na Blipie są 3 osoby - Macnow, Muflena oraz Bartosz ;)), który posiada Danbo prosto z Hong Kongu.

Od jakiego czasu posiadasz te niezwykłe cudo, co przekonało Cię do jego zakupu?
Kupiłem w sylwestra - paczka doszła w połowie stycznia. W kartonowym, szarym pudełku był mały Danbo + podstawka.
Wszystko zaczęło się, gdy zobaczyłem zdjęcie tego stwora na Flickr, a później wypytałem na Blipie o szczegóły. Zauroczył mnie.  Po długim wyczekiwaniu wreszcie zdecydowałem się na zakup wersji mini z Hong Kongu.
Czy możesz powiedzieć coś o jego budowie, kształcie, najważniejszych funkcjach?
Wykonany jest z plastiku - świetna jakość. Już wiele razy lądował w śniegu, kałużach, błocie bez straty na wyglądzie i funkcjach. Wydaje się delikatny, ale to tylko pozory. Z najważniejszych funkcji to: 
- podświetlane oczy na baterie (pod głową miejsce na nie), z boku przełącznik.
- ruchome nogi, ręce i głowę na zawiasach.
- fajny wygląd :).
Co Cię w nim urzekło? Skąd Danbo posiada taką moc?

Jego mina, która zawsze pasuje do otoczenia. Po prostu, co chcesz, to w nim zobaczysz. Dzięki temu można go wspaniale wkomponować do zdjęć i życia. Każdy, kto go widzi uśmiecha się i chyba o to w tym chodzi.
 

Dzień po imprezie. Czyli, jak dziwne są te dni.

Wczoraj byłem w klubie. Trochę alkoholu, dziewczyny, taniec, standard. Dziś, jak w każdy taki dzień, nie jest dobrze. Więcej myślę, niż mówię. Brak chęci do czegokolwiek, ogólne zmęczenie i przytłumione myśli. Nie, nie mówię o kacu, zbyt mało wypiłem, żeby dziś mnie męczył.

To myśli męczą. Wszystko, to co uważałem do wczoraj za wartościowe, nagle okazuje się być czymś marnym, niedostatecznym. Zadaję dużo pytań, a odpowiedzi nie są takie, jakie chciałbym usłyszeć. Są słabe. Jakie są moje priorytety? Co jest najważniejsze? W jaki sposób poszukuję szczęścia? Czy myślę tylko o sobie?

Nie będę tu odpowiadał na te pytania. Po prostu się pojawiają, właśnie dziś, w ten po imprezowy dzień. Czy z tym walczę? Oczywiście, że nie. Korzystam z tego. Siedzę w ciszy. Podróżuję tam, gdzie jestem sam na sam ze sobą. Zupełnie tak, jak w tej piosence Jamala 'Trippin', z jedną małą różnicą, nie jaram w tym momencie.

Te dni są dobre, odświeżają myślenie, są jak sobotnie porządki. Potrafią wiele rzeczy poukładać, uporządkować, być może zaszufladkować.
 
Więcej artykułów…
Strona 4 z 41

Najnowsze artykuły na Twoim mailu?

Wpisz swój adres:

Dostarczone przez FeedBurner

Reklama

Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Blogroll

Martiger Martiger

osobiście & multimedia

Blog Szumana

subiektywnie i na luzie

 inzaghi89 weblog

Zachowywacz myśli

Ravsite

Luźne przemyślenia

Paolo

o internecie (Google), gadżetach i nowościach.

Maciej Płoński

Blog prywatny

Mateusz Szymczak

Rozwój, osiąganie celów

GrovMan's log

I like ponies… and you too.

Blog o Lego

Blog fana klocków Lego.

Damek.eu

O grafice i nie tylko

Marcin Wolski

Po prostu blog Marcina

TransBlog

Blog nie tylko o transporcie

Krzychu81

Jego życie, jego pasje

Playr

Content is king (:

Tomasz Topa

Internet... przy małej czarnej