Sposób jest banalny, wszystko w pełni legalnie wykorzystując tylko czyjąś nie uwagę. Ile razy jest tak, że nie chce nam się logować do tych naszych ulubionych serwisów po 10 razy codziennie? Wystarczy opcja zapamiętaj hasło i już. Najczęściej ta opcja jest używana przez nas wszystkich, kiedy używamy w domu prywatnego laptopa, czy komputera stacjonarnego. A teraz pomyślmy o czymś innym, ile razy jest tak, że ktoś przyjdzie do nas, jakiś znajomy lub ktoś z rodziny i na chwilkę, tak tylko przy okazji, chce skorzystać z komputera. Przez 5 minut trudno komuś zainstalować jakąś aplikację, użyć jej, a następnie usunąć, musielibyśmy to wcześniej zaplanować, ale chyba większość z nas takiej przeglądarki jak Firefox, więc używając jej nie ma przecież żadnego problemu.
Zaczynamy zabawę
Uruchamiamy Mozillę Firefox.
Otwieramy nową kartę (ctrl + T) i upewniamy się, że mamy uruchomioną czystą stronę (about:blank).
Klikamy teraz w dowolnym miejscu na pustej stronie prawym przyciskiem myszy (PPM) i wybieramy opcję „Pokaż informacje o stronie”.
W nowym oknie, które się wyświetli wybieramy „Bezpieczeństwo”.
Wybiła właśnie godzina 24.00! Za oknem fajerwerki, ktoś krzyczy Do siego roku! Myślę, jak miło by było włączyć się do takiej zabawy. Ludzie składają sobie nawzajem życzenia. Każdy z każdym, na ulicy, z nie znajomymi osobami... Szalona noc, jedyna taka w tym nowym roku. Co ja na to? Siedzę i klikam w przycisk „publikuj”, żeby na czas zdążyć z tym noworocznym wpisem...
Nie mów, że uwierzyłeś! Na szczęście jest opcja automatycznej publikacji o danej godzinie. Wpis się publikuje, a ja jestem na imprezie, najprawdopodobniej otwieram szampana i ze wszystkimi składam sobie jakże szczere życzenia. Radość, zabawa, pijaństwo do samego rana, te wartości pewnie królują jak co roku w tę magiczną noc. Noc, która już za niedługo doszczętnie przytłumi magię świąt. Co raz częściej na pytanie „czy lubisz święta?” Młodzi ludzie odpowiadają: „Tak, ale tylko sylwestra.”. Może komuś coś się poprzestawiało w głowie? ;)
W każdym razie tu i tam są życzenia, więc chciałbym Wam życzyć, aby w tym nowym roku wszystko układało się po Waszej myśli. Żebyście odkryli w sobie lub w kimś innym coś, co nada Wam
Zakładając tego bloga nawet przez chwilę nie myślałem o tym, że w przyszłości mógłbym chcieć przenieść go na innego CMSa. Teraz też nie zamierzam tego robić, a jeśli nawet miałoby się tak stać to raczej nie wybrałbym żadnego z dostępnych darmowych systemów. W zupełności nie mam do tego powodów. Przecież sam doświadczyłem tego jak Joomla może być wygodna w użytkowaniu. Sama przyjemność, choć ma też swoje wady. Być może ktoś z Was chciał już kiedyś oddać swojego bloga w ręce Joomli. Pewnie też przekonał się, że jedną z trudności (nie jedyną!) może być eksportowanie tych wszystkich wpisów do nowego silnika. Jest to pewnym straszakiem i czynnikiem, który zniechęca. Są pewne sposoby, żeby pokonać takową barierę, być może nie do końca wygodne, jednak dla dużej liczby wpisów często nie ma innego wyjścia. Fakt, można próbować robić to ręcznie, lecz komu by się chciało ;).
Przeprowadzka z WordPress do Joomla!
Przedstawiam tutaj sposób opracowany przez jedną z zagranicznych blogerek na blogu The Day Dreymer, która aktualnie używa Joomli. Opracowała ona 4 kroki, które w łatwy sposób pozwolą przenieść Twoje wcześniejsze wpisy razem z komentarzami! Pozwolę sobie jedynie przetłumaczyć tę instrukcję, tak na wszelki wypadek, jeśli ktoś miałby problem z angielskim.
Część pierwsza – wykorzystanie WP Converter:
Ściągamy najnowszą wersję WP Converter, a następnie uruchamiamy.
Wyeksportuj wszystkie wpisy z panelu administratora i zapisz na dysku twardym. Nie wiesz jak wyeksportować? Skorzystaj z instrukcji jak importować/eksportować XML.
W konwerterze znajdź pole „Wordpress Backup” i podaj lokację pliku .xml
W polu „Save to” podaj lokację, gdzie chciałbyś zapisać utworzoną bazę danych dla Joomla, a także wpisz nazwę pliku, pod jaką ma on się znajdować.
Następnie trzeba wypełnić kilka pól w parametrach. „Table Prefix” zostaw bez zmian, jeśli przy instalacji joomli nic nie kombinowałeś ;).
W polu „Admin ID” wpisujesz indywidualny numer administratora, który możesz znaleźć w PA* → Użytkownicy (zarządzanie użytkownikami). Ważne: pamiętaj, że ma to być numer, a nie nazwa administratora.
„Section ID” & „Category ID” te pola możesz pozostawić bez zmian, choć jeśli chcesz przenieść tylko część wpisów do danej kategorii możesz określić je już teraz. Najwygodniej to wszystko posegregować w późniejszym czasie.
"Post Type to Export" w tym miejscu zaznaczasz jakie wpisy chciałbyś eksportować, najlepiej te opublikowane, czyż nie? ;)
Jeśli chcesz eksportować wpisy z oryginalnym ID zaznacz opcję „Preserve WP Ids”. Jest to bardzo przydatne, kiedy także chcesz eksportować swoje komentarze przyporządkowane do wpisów. Komponent „Joomla Comment” umożliwia przeniesienie wszystkich komentarzy, jednak wymaga tych oryginalnych numerów.
Kliknij przycisk „Generate” i przystąp do kolejnej części.
|
|