Yagbu.eu

Full4Free - uważajcie na oszustów!

Co raz częściej, gdy poszukuję jakiegoś pliku, w wynikach wyszukiwania pojawia się strona, której trzeba strzec się na kilometr!
Co ważne, zajmuje ona wysokie pozycje w Google w większości fraz związanych z downloadem.

Standardowy użytkownik wejdzie na stronę. A co dalej?

 

Chwila grozy z fizyką!

Oj, gdy sobie przypomnę ten koszmar... pojawia się uśmiech na mojej twarzy. Cenne doświadczenie, którego nigdy nie zapomnę. Pokażę dwa zapiski z pokoju, w którym od jednej osoby zależało moje "bytka abo ne bytka"*.

Po wrześniowym egzaminie

Żeby zaliczyć trzeba było mieć 11 pkt (21 pkt możliwych)

Siedzi Pan M., siadam obok niego ze swoją kartką. Myślę, mam marne 10pkt. Łatwe zada pytanie, czy trudne? Ręce trzęsące, a serce bijące, jak młot.
- Ma Pan pytania odnośnie egzaminu? - zapytał znudzonym głosem.
- Tak...
Wypytałem o wszystko, co chciałem wiedzieć, a później przeszedł do sedna.
- Wymień równania Maxwella.
Wypisałem wszystkie, jak z AK47.
- Teraz opisz symbole. - w tym momencie wskazał na magiczną literkę "p".
- Gęstość yyy ładunku elektrycznego... - byłem co raz bardziej spięty.
- Opisz "j".
- Wektor gęstości... pola elektrycznego?
- Dobrze zastanów się nad odpowiedzią, to Twoja jedyna szansa.
Mija chwila. W końcu decyduję się na odpowiedź. Niestety wykrztusiłem z siebie jedynie falę akustyczną o brzmieniu pytania.
- Wektor gęstości indukcji pola elektrycznego?
- Nie. Wektor gęstości natężenia pola elektrycznego. W takim razie, jeśli tego nie potrafisz, odpowiedz na inne pytanie.
Nie zdołałem nawet spamiętać tego pytania, później były kolejne. Na każde odpowiedź "Nie wiem".
Jakby wiedział, gdzie są moje słabe strony.
 

Bierz się za blogowanie!

Takie słowa słyszałem wiele razy w trakcie przerwy. Przerwy, która była spowodowana problemami z natury mojego lenistwa. Problemy z sesją, studiami nie były mi obce.
Aktualnie
W ostatnim momencie zdałem fizykę & matematykę, a tym samym zakończyłem sesję. Po wielu stresujących chwilach, trudach boju, niemiłych myślach - udało się!

Odrodziłem się, powróciłem do żywych, choć mało brakowało. Na dodatek, tak zupełnie przy okazji zdałem prawo jazdy ;). To wszystko sprawiło, że przez kolejny tydzień, najzupełniej w świecie zapomniałem, gdzie się znajduję!

Odwiedzanie klubów, spotkania z dziewczynami i nareszcie poczucie tej niezmierzonej wolności. Być niczym nieograniczonym, uczucie zajebiste, które wysoko sobie cenię ;).

 
Więcej artykułów…
Strona 9 z 52

Najnowsze artykuły na Twoim mailu?

Wpisz swój adres:

Reklama

Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Rekomendacje

Zoover

Oceny wakacji

Mateusz Szymczak

Rozwój, osiąganie celów

Martiger Martiger

osobiście & multimedia

Blog Szumana

subiektywnie i na luzie

 inzaghi89 weblog

Zachowywacz myśli

X-Studio

Agencja reklamowa, Chorzów

GrovMan's log

I like ponies… and you too.

Blog o Lego

Blog fana klocków Lego.

Marcin Wolski

Po prostu blog Marcina

Tomasz Topa

Internet... przy małej czarnej