Wszystkie czasopisma, za które odpowiada wydawnictwo Software Press (software.com.pl) są od aktualnego numeru dostępne za darmo w formacie .pdf. Czy to dobre posunięcie? To się wkrótce okaże. Jedno jest pewne, nastąpiła pewna rewolucja w tym temacie. Dla niektórych osób koniec z kupowaniem ładnego, papierkowego wydania z płytą, a dla innych koniec ze ściąganiem nielegalnych skanów prosto z warezów.
Posunięcie dość odważne, choć z drugiej strony za granicą już od jakiegoś czasu odpowiedniki polskich magazynów są dostępne za darmo.
Ciekaw jestem, jak to wszystko będzie się rozwijać. Czy treści będzie mniej?
Od wczoraj, najpopularniejsza wyszukiwarka Google zmieniła trochę wygląd. Ba, nie takie trochę, zmiany są dość znaczące. Lekko podrasowane logo, które ładniej się prezentuje (nie mówię o dzisiejszym z baletnicami), ładniejsze przyciski oraz chyba ta najważniejsza zmiana, czyli sidebar (panel) z lewej strony.
Dodam, że odpowiedź na drugie pytanie (jak usunąć boczny panel) znajduje się na końcu artykułu ;).
Na pierwszy rzut oka nie było źle, kilka razy wypróbowałem działanie funkcjonalności znajdujących się w pasku. Jednak później chciałem po prostu go zignorować, z tego względu, że nie był tak bardzo potrzebny. Niestety, kilka lat przyzwyczajenia robi swoje. Moje oczy cały czas kierowały się w lewą stronę, gdzie zawsze znajdowałem początkowe literu każdego wyniku wyszukiwania. Mało tego, jest jedna rzecz, której nie będę mógł przeboleć przez dłuższy czas. Zamiast się rozpisywać spójrzcie na screeny:
Kiedyś (błąd był niegdyś celowy)
Aktualnie
Nie wiem kto wpadł na pomysł, żeby przenieść te dwa checkboxy do panelu z lewej strony, ale bardzo denerwuje, kiedy poruszam myszkę intuicyjnie w górę, żeby zmienić sposób wyszukiwania na "Tylko język polski". Nie ma nic bardziej irytującego, jak szukanie czegoś, co od zawsze było w jednym, tym samym miejscu. To tak jakby zmienić sposób noszenia okularów, dla wszystkich bez skrupułów. Dobra, koniec narzekania (na chwilę), spróbuję spojrzeć z drugiej strony na wujka Google.
Na moim blogu ruszyła kampania dotycząca Śląska. Wprawdzie wpis nie był planowany (planowany był tylko banner widoczny z prawej strony), jednak nie mogłem się oprzeć skomentowania tej akcji.
Jest to już druga ogólnopolska kampania województwa śląskiego przygotowana, podobnie jak pierwsza, przez krakowską firmę Eskadra.
Na pierwszy rzut oka porządnie przygotowana. Spoty reklamowe, które są dostępne na Youtube oraz Dailymotion naprawdę dobrze wyglądają, a na dodatek wzbudzają pozytywne emocje.
Z resztÄ… sami zobaczcie:
A co jest promowane?
Wszystko to, co można znaleźć na Śląsku. Od atrakcji turystycznych, aż po śląską kuchnię. Wymienię kilka miejsc w których miałem okazję być i mogę je śmiało polecić:
- Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku (WPKiW) - miejsce do którego stosunkowo często zaglądam już od dzieciństwa. Tam biegałem na zawodach "Biegaj w parku", kilka razy byłem w pobliskim, dużym Zoo. Wesołe Miasteczko też mnie nie ominęło, które mogę polecić wszystkim dzieciom i nie tylko. Zabawa jest przednia, a na dodatek spędza się tam cały dzień. Co jeszcze? Park linowy, Skansen, Planetarium, Basen "Fala". Wiele, wiele ciekawych atrakcji.
Aktualnie częściej tam piję, przebywam z dziewczynami lub jeżdżę na rowerze niż coś zwiedzam, jednak jest wiele rzeczy godnych polecenia. Na koniec dodam, że w tym miejscu są przeprowadzane świetne festiwale i koncerty (Reggae Rap Festival, October Fest i inne), które bardzo pozytywnie wspominam.